Rozdział 1.
No więc zaczniemy tak .. oczywiście opowiadanie o podejrzewam ,że miłości :D .
Występują
- Justin Bieber (wiecie jak wygląda :* )
- Natalia ( wygląda jak Selena Gomez , typ samotniczki , lubi naukę :p . )
+ kilka osób . Pojawiających się czasem .
Piątek .
Dziewczyna :
Wstałam jak co rano ,ten dźwięk budzika Justin Bieber ahh aż sie chce stać , ale i tak jestem zmęczona po nocnym uczeniu ,ale bynajmniej przygotowana do kartkówek. Dzisiaj jak zwykle pewnie ze 2 kartkówki będą . Uh... ;( Zeszłam na dół ,żeby zjeść śniadanie . Mamy już nie było . Zostałam tylko z siostrą i ojcem . Wzięłam miskę z szafki ,nasypałam płatki do miski . Zapytałam siostry czy chce , uzyskałam odpowiedź tą w sumie co zawsze :
- Nie jestem głodna!
To już jej sprawa. Zjadłam śniadanie . Poszłam na góre sie ubrać i umalować . Nie zajmowało mi to dzisiaj wybitnie dużo czasu :D Spakowałam sie i wyszłam do szkoły .
Justin :
Dźwięk budzika!
- aaa! Wstaje.
Obudziłem sie nie dobrowolnie ,zdecydowanie za wcześnie . Ale trzeba sie jakoś przygotować , sesje , wywiady , nagrania . Wygrzebałem sie z łóżka . Toaleta . Śniadanie .
Przyszedł Kenny :
-Młody , gotowy już ?
- Wydaje mi sie ,że tak { ubrałem okulary i kaptur }
Wyszliśmy z budynku to auta . Pojechaliśmy na pierwszy wywiad, na szczęście w radiu . Nie będzie widać mojego zmęczenia. Pojechaliśmy .
Dziewczyna :
Doszłam do szkoły . Ujrzałam moją przyjaciółke . Była czymś bardzo podekscytowana . Biegała i szalała . Nie zadziwiło mnie jej zachowanie ,często była taka. Weszłam do sali . Przyszła nauczycielka . Po chwili wbiegła do sali Magda.( przyjaciółka )
-Przepraszam za spóźnienie {wydyszała}
-Siadaj i sie uspokój {zarzuciła sarkastycznie nauczycielka}
Usiadła . Po chwili sie spojrzała na mnie i sie uśmiechnęła
-Musze Ci coś powiedzieć {szepnęła }
-Ale co takiego?
- Powiem Ci na przerwie! Aaa! :D
{wtrąciła sie nauczycielka}
-Robimy kartkóweczke ! Wyciągamy karteczki .
Minęły lekcje . Masakra .
Justin :
Dojechaliśmy na pierwszy wywiad . Pytali o wszystko , jak zawsze . Czy jestem singlem . Jakby nie wiedzieli ,że tak. Co z płytą ,czy szukam dziewczyny , jaka ma być , jak nowy teledysk !? Koszmar . Wsiedliśmy do auta po wywiadzie pojechaliśmy na sesje . Dali mi nowe ciuchy i zaczęli fotografować .
- Justin ustaw sie naturalnie . Pokaż ,że jesteś zakochany .
-A co jak nie jestem ?!
- To udawaj . Pomyśl o swojej wybrance ,przyszłej .
Pozowałem . Po sesji mieliśmy chwilę dla siebie . Poszedłem więc na spacer i ,żeby coś zjeść. Kenny nie zauważył ,że odszedłem . Uff ! Teraz może mnie nikt nie pozna , z tak dużym gościem zawsze! ;p
Dziewczyna :
-To co chciałaś powiedzieć ?
- Justin Bieber jest u nas w mieście!! Aaaa!
- Poważnie! { krzyknęłam }
- Tak!! :D
-Łiii! :D
Nie mogłam w to uwierzyć co usłyszałam! Byłam tak pobudzona,że pierwszy raz wyszłam szybciej ze szkoły .!! :D
Włożyłam słuchawki do uszu ,puściłam Justina i ruszyłam swobodnym krokiem . Do rytmu .! :D
Justin :
Spuściłem głowe w dół założyłem kaptur i okulary .
Poszedłem przed siebie. Już za 3 dni gram w tym mieście koncert. Ciekawe jaka jest tu publiczność . Myślałem o wszystkim. O tym jak ludzie mnie pytają o to kto jest moja dziewczyną . Dlaczego nie mam ;/
Idąc tak niechcący walnąłem w dziewczyne .Ona najwyraźniej też mnie nie zauważyła. Pomogłem jej wstać. Była prześliczna . Ale bardzo cicha . Podała mi dłoń , dreszcz przeze mnie przeszedł .Pierwszy raz. Wstała.
-Przepraszam nie zauważyłem Cie .
-Nie Ty jeden . {zachichotała } Nie no ja Ciebie też nie zauważyłam . Wsłuchałam sie w piosenke. I tak jakoś . Sorki.
Dziewczyna :
Co za pajac mnie przewrócił . Nie widział ,że ide czy jak!?
No ale bynajmniej wychowany . Pomógł wstać i przeprosił . Zaczęliśmy rozmawiać . Zapytał :
-A czego słuchałaś?
- Justin Bieber - Down to earth . Ale pewnie nie znasz, a jak znasz to nie lubisz ,jak prawie każdy koleś na tej planecie -.-
Justin:
-Tak sie akurat składa ,że znam . Zaje*isty gość . Znam osobiście.
-Hahaha { zaczęła sie głośno śmiać } Ty Justina Biebera osobićie ? Jakim cudem!?
(zdjąłem kaptur i okulary )
- Takim ,że jestem nim . {uśmiechnąłem sie. }
-O Mój Boże! Aaa!! :D Jak mogłam nie poznać ,ale wstyd!
Dziewczyna:
Jak ujrzałam jego uśmiech przeszedł mnie dreszcz i oniemiałam. Ohh :D
Nagle w okół nas zebrało sie mnóstwo dziennikarzy ...
Występują
- Justin Bieber (wiecie jak wygląda :* )
- Natalia ( wygląda jak Selena Gomez , typ samotniczki , lubi naukę :p . )
+ kilka osób . Pojawiających się czasem .
Piątek .
Dziewczyna :
Wstałam jak co rano ,ten dźwięk budzika Justin Bieber ahh aż sie chce stać , ale i tak jestem zmęczona po nocnym uczeniu ,ale bynajmniej przygotowana do kartkówek. Dzisiaj jak zwykle pewnie ze 2 kartkówki będą . Uh... ;( Zeszłam na dół ,żeby zjeść śniadanie . Mamy już nie było . Zostałam tylko z siostrą i ojcem . Wzięłam miskę z szafki ,nasypałam płatki do miski . Zapytałam siostry czy chce , uzyskałam odpowiedź tą w sumie co zawsze :
- Nie jestem głodna!
To już jej sprawa. Zjadłam śniadanie . Poszłam na góre sie ubrać i umalować . Nie zajmowało mi to dzisiaj wybitnie dużo czasu :D Spakowałam sie i wyszłam do szkoły .
Justin :
Dźwięk budzika!
- aaa! Wstaje.
Obudziłem sie nie dobrowolnie ,zdecydowanie za wcześnie . Ale trzeba sie jakoś przygotować , sesje , wywiady , nagrania . Wygrzebałem sie z łóżka . Toaleta . Śniadanie .
Przyszedł Kenny :
-Młody , gotowy już ?
- Wydaje mi sie ,że tak { ubrałem okulary i kaptur }
Wyszliśmy z budynku to auta . Pojechaliśmy na pierwszy wywiad, na szczęście w radiu . Nie będzie widać mojego zmęczenia. Pojechaliśmy .
Dziewczyna :
Doszłam do szkoły . Ujrzałam moją przyjaciółke . Była czymś bardzo podekscytowana . Biegała i szalała . Nie zadziwiło mnie jej zachowanie ,często była taka. Weszłam do sali . Przyszła nauczycielka . Po chwili wbiegła do sali Magda.( przyjaciółka )
-Przepraszam za spóźnienie {wydyszała}
-Siadaj i sie uspokój {zarzuciła sarkastycznie nauczycielka}
Usiadła . Po chwili sie spojrzała na mnie i sie uśmiechnęła
-Musze Ci coś powiedzieć {szepnęła }
-Ale co takiego?
- Powiem Ci na przerwie! Aaa! :D
{wtrąciła sie nauczycielka}
-Robimy kartkóweczke ! Wyciągamy karteczki .
Minęły lekcje . Masakra .
Justin :
Dojechaliśmy na pierwszy wywiad . Pytali o wszystko , jak zawsze . Czy jestem singlem . Jakby nie wiedzieli ,że tak. Co z płytą ,czy szukam dziewczyny , jaka ma być , jak nowy teledysk !? Koszmar . Wsiedliśmy do auta po wywiadzie pojechaliśmy na sesje . Dali mi nowe ciuchy i zaczęli fotografować .
- Justin ustaw sie naturalnie . Pokaż ,że jesteś zakochany .
-A co jak nie jestem ?!
- To udawaj . Pomyśl o swojej wybrance ,przyszłej .
Pozowałem . Po sesji mieliśmy chwilę dla siebie . Poszedłem więc na spacer i ,żeby coś zjeść. Kenny nie zauważył ,że odszedłem . Uff ! Teraz może mnie nikt nie pozna , z tak dużym gościem zawsze! ;p
Dziewczyna :
-To co chciałaś powiedzieć ?
- Justin Bieber jest u nas w mieście!! Aaaa!
- Poważnie! { krzyknęłam }
- Tak!! :D
-Łiii! :D
Nie mogłam w to uwierzyć co usłyszałam! Byłam tak pobudzona,że pierwszy raz wyszłam szybciej ze szkoły .!! :D
Włożyłam słuchawki do uszu ,puściłam Justina i ruszyłam swobodnym krokiem . Do rytmu .! :D
Justin :
Spuściłem głowe w dół założyłem kaptur i okulary .
Poszedłem przed siebie. Już za 3 dni gram w tym mieście koncert. Ciekawe jaka jest tu publiczność . Myślałem o wszystkim. O tym jak ludzie mnie pytają o to kto jest moja dziewczyną . Dlaczego nie mam ;/
Idąc tak niechcący walnąłem w dziewczyne .Ona najwyraźniej też mnie nie zauważyła. Pomogłem jej wstać. Była prześliczna . Ale bardzo cicha . Podała mi dłoń , dreszcz przeze mnie przeszedł .Pierwszy raz. Wstała.
-Przepraszam nie zauważyłem Cie .
-Nie Ty jeden . {zachichotała } Nie no ja Ciebie też nie zauważyłam . Wsłuchałam sie w piosenke. I tak jakoś . Sorki.
Dziewczyna :
Co za pajac mnie przewrócił . Nie widział ,że ide czy jak!?
No ale bynajmniej wychowany . Pomógł wstać i przeprosił . Zaczęliśmy rozmawiać . Zapytał :
-A czego słuchałaś?
- Justin Bieber - Down to earth . Ale pewnie nie znasz, a jak znasz to nie lubisz ,jak prawie każdy koleś na tej planecie -.-
Justin:
-Tak sie akurat składa ,że znam . Zaje*isty gość . Znam osobiście.
-Hahaha { zaczęła sie głośno śmiać } Ty Justina Biebera osobićie ? Jakim cudem!?
(zdjąłem kaptur i okulary )
- Takim ,że jestem nim . {uśmiechnąłem sie. }
-O Mój Boże! Aaa!! :D Jak mogłam nie poznać ,ale wstyd!
Dziewczyna:
Jak ujrzałam jego uśmiech przeszedł mnie dreszcz i oniemiałam. Ohh :D
Nagle w okół nas zebrało sie mnóstwo dziennikarzy ...
Tagi:
Justin Bieber
10.02.2012 o godz. 15:40



Powoli się rozkręca,czekam na kolejne rodziały :D